W holenderskich magazynach i centrach dystrybucyjnych pracują tysiące Polaków, najczęściej przez agencje pracy. Spadający towar, uszkodzony regał, taśmociąg albo wózek paletowy – wypadki w magazynie bywają poważne. Wyjaśniamy, kto odpowiada, jakie obowiązki ma magazyn i co zrobić, żeby dostać odszkodowanie.
Najczęstsze wypadki w magazynie
- spadający towar albo paleta – z regału, z wideł wózka, ze źle zabezpieczonego stosu,
- uszkodzony albo przeciążony regał – np. po uderzeniu wózkiem, gdy nikt go potem nie sprawdził,
- wózek paletowy, elektryczny wózek (EPT) i orderpicker – przygniecenie stopy, przyciśnięcie do regału, upadek z platformy orderpickera,
- taśmociągi i sortery – wciągnięcie ręki albo ubrania, zwłaszcza przy usuwaniu zacięcia na włączonej maszynie,
- poślizgnięcia i upadki – folia, kartony i palety na przejściu, mokra posadzka, wejście na regał zamiast na drabinę,
- skaleczenia – nożami do kartonów i taśmami,
- przeciążenie – dźwiganie i bardzo szybkie tempo zbierania zamówień. Zobacz: kręgosłup i RSI.
Obowiązki magazynu i pracodawcy
Holenderska inspekcja pracy skontrolowała 200 centrów dystrybucyjnych i w 82% z nich znalazła naruszenia przepisów; w ponad połowie (54%) nie panowano nad ryzykiem potrącenia pieszych przez wózki (raport z 2022 r.). Inspekcja zauważyła, że pracę orderpickerów wykonują głównie pracownicy agencji, często z zagranicy. Magazyn i pracodawca muszą zapewnić m.in.:
- ochrona przed spadającym towarem i przygnieceniem – to zagrożenie trzeba wyeliminować, a jeśli się nie da, maksymalnie ograniczyć (art. 3.17 Arbobesluit): regały odpowiednie do ładunku, regularnie sprawdzane, a uszkodzone od razu naprawiane albo wyłączane z użytku,
- sprawny i kontrolowany sprzęt – wózki, orderpickery, taśmociągi z osłonami i wyłącznikami awaryjnymi (Arbobesluit, rozdział 7),
- zasada „najpierw wyłącz, potem sięgaj” – przy zacięciu taśmociągu maszyna musi być wyłączona i zabezpieczona przed włączeniem,
- oddzielne lub wyraźnie oznaczone trasy dla pieszych i wózków, zasady ruchu i porządek na przejściach (art. 3.14 Arbobesluit); wózkami kierują tylko osoby z odpowiednimi kwalifikacjami (art. 7.17c Arbobesluit),
- szkolenie i instrukcje – także dla pracownika agencji w pierwszym dniu, w sposób, który rozumie,
- środki ochrony – obuwie ochronne, rękawice, kamizelki – zapewniane bez opłat,
- rozsądne tempo pracy – normy wydajności nie mogą zmuszać do omijania zasad bezpieczeństwa.
Kosztów środków ochrony pracodawca nie może przerzucać na Ciebie ani potrącać z pensji (art. 44 Arbowet). Zobacz: potrącenia z pensji.
Kto odpowiada: agencja czy magazyn?
Obie. Agencja jako Twój pracodawca odpowiada na podstawie art. 7:658 BW, a magazyn, w którym pracujesz, odpowiada tak samo (art. 7:658 ust. 4 BW). Nie musisz udowadniać, kto zawinił – wystarczy wykazać, że do wypadku doszło podczas pracy. To pracodawca i magazyn muszą udowodnić, że zrobili wszystko, co należało, dla Twojego bezpieczeństwa. Zobacz: odpowiedzialność pracodawcy.
Za uszkodzony towar, regał albo wózek odpowiadasz tylko wtedy, gdy działałeś umyślnie albo ze świadomą lekkomyślnością (art. 7:661 BW). Zwykły błąd przy pracy nie wystarczy.
Pracujesz przez agencję? Zgłoś wypadek na piśmie i agencji, i kierownikowi zmiany w magazynie. Gdy po wypadku jesteś niezdolny do pracy, skierowanie do magazynu się nie kończy (CAO dla pracowników tymczasowych 2026–2028, art. 18 ust. 1 lit. c), choć umowa kończy się w zapisanym w niej dniu. Zobacz: chory pracownik agencji.
Termin: roszczenie przedawnia się po 5 latach od dnia, w którym dowiedziałeś się o szkodzie i o tym, kto za nią odpowiada (art. 3:310 BW). Nagrania z kamer w magazynach są jednak często kasowane po kilku tygodniach – działaj od razu.
Co zrobić teraz?
- Zadbaj o leczenie i powiedz lekarzowi, że to wypadek przy pracy.
- Zrób zdjęcia miejsca, regału, towaru, wózka albo taśmociągu – albo poproś o to kolegę.
- Spisz świadków i poproś na piśmie o zabezpieczenie nagrań z kamer.
- Zapytaj, czy wypadek został zgłoszony do inspekcji pracy – przy poważnych obrażeniach to obowiązek pracodawcy.
- Nie podpisuj oświadczeń o swojej winie. Skontaktuj się z nami – zobacz: pierwsze kroki po wypadku.
A w Polsce? W Polsce po wypadku w magazynie pracodawca powołuje zespół powypadkowy i sporządza protokół, a jednorazowe odszkodowanie wypłaca ZUS. W Holandii poważny wypadek pracodawca zgłasza do inspekcji pracy, która zwykle poleca mu zbadać wypadek i przygotować raport z planem poprawy. Świadczenia z ZUS tu nie ma – odszkodowanie płaci odpowiedzialny pracodawca, w praktyce ubezpieczyciel agencji albo magazynu.
Najczęstsze pytania
Spadł na mnie karton z regału. Kto płaci?
Agencja i magazyn odpowiadają za bezpieczne ułożenie towaru i stan regałów. Jeśli nie udowodnią, że zrobili wszystko dla Twojego bezpieczeństwa, muszą pokryć szkodę.
Wsadziłem rękę w taśmociąg, żeby usunąć zacięcie. Czy to moja wina?
Zwykle nie wystarczy to, żeby pracodawca uniknął odpowiedzialności. Maszyna powinna mieć osłony i blokadę, a pracodawca musi dopilnować, żeby nikt nie sięgał do włączonej taśmy – także przy presji czasu.
Czy muszę zapłacić za towar, który uszkodziłem?
Zwykle nie. Pracownik odpowiada za szkodę tylko przy działaniu umyślnym albo świadomej lekkomyślności.
Magazyn mówi, że to sprawa agencji. Co teraz?
Odpowiadają obie firmy. Roszczenie kierujemy do agencji i do magazynu – ich ubezpieczyciele ustalają między sobą, kto zapłaci.